"OTO OBCHODZIMY DZIADY" -    przed dniem wszystkich świętych….

"OTO OBCHODZIMY DZIADY" - przed dniem wszystkich świętych….

W okolicznościach listopadowej zadumy warto ponownie sięgnąć po lekturę Adama Mickiewicza „Dziady” i przypomnieć sobie istotę tego święta.

 W czasach przedchrześcijańskich podobne rytuały były często praktykowane wśród Słowian, choć współczesnym uroczystość kojarzy się z dziełem naszego wieszcza. Trzeba jednak pamiętać, iż tradycja Obchodzenia Dziadów sięga swymi korzeniami dużo dalej. Sercem wydarzenia była możliwość łączności świata żywych ze światem zmarłych w oprawie listopadowego księżyca, co potęgowało poczucie mistycyzmu. Wywoływane dusze przodków przy obecności jadła i picia bez śmiałości zwierzały się przybyłym ze swoich pragnień i potrzeb. Pan Mickiewicz zgrabnie zatem połączył wierzenia polskie, litewskie, białoruskie i ukraińskie. Literacka wizja Dziadów ma swój  niepowtarzalny urok - umacnia czytelników w  przekonaniu, że duszom zmarłych należy się szacunek i modlitwa.

Klasa VIIa odtworzyła dawny rytuał przodków i ugościła w odpowiedni sposób przybywające dusze. Uczniowie wraz z opiekunem p. Julitą Urbaniak podczas wielu lekcji j.polskiego poświęconych tej lekturze wykorzystali formułę czytania perfomatywnego, które łączy tradycyjne czytanie tekstu z elementami spektaklu. Zadbano o odpowiedni nastrój i stroje nawiązujące do charakteru utworu, przenosząc zgromadzonych w świat ludowych wierzeń i tajemniczych obrzędów. Młodzież wcielając się w poszczególne role ożywiła tekst wielkiego romantyka i analizowała słowa, które nadal niosą ponadczasowe przesłanie moralne. Wielką rolę pełnił spotęgowany mocą i energią klasy siódmej Chór, który akcentował najważniejsze zwroty w utworze i nie pozwolił być wobec nich obojętnym. Klasa VIIa znana ze swej ekspresji i skłonności do refleksji słusznie zauważyła, że miarą naszego człowieczeństwa jest to, ile potrafimy dać z siebie innym.

Niech najbliższy będzie czasem refleksji, czasem wdzięczności, miłości oraz zachowanej w naszych sercach pamięci.

JU

OTO OBCHODZIMY DZIADY